Ryś

Ryś


Wydany na DVD   
Polska, 2006
Polska premiera: 9 lutego 2007
Gatunek: Komedia
Reżyseria: Stanisław Tym
Scenariusz: Stanisław Tym
Zdjęcia: Marian Prokop
Muzyka: Piotr Rubik
Czas: brak danych
Ocena: 8 / 10
Wasza Ocena: 6.58 (12 głosów)
Pozycja: 393
* pełna* pełna* pełna* pełna* pełna* pełna* połówka* pusta* pusta* pusta
Oceń →1 punkty2 punkty3 punkty4 punkty5 punkty6 punkty7 punkty8 punkty9 punkty10 punkty

Prezes KS Tęcza Ryszard Ochódzki, omyłkowo ścigany przez szefa mafii Kredę, musi mu oddać dwa miliony euro. Niezawodna Maria Wafel radzi, aby zdobył pieniądze, sprzedając ziemię na Suwalszczyźnie księdzu Pudrowi. Jednak znacznie łatwiejszym sposobem pozyskania tej sumy okazuje się szwindel bankowy, który Ochódzki organizuje do spółki z prezesem banku – Koziczkiem. Uciekając z forsą, niespodziewanie spotyka żonę Molibdena i ląduje w jej małżeńskim łóżku. Przy okazji, w domu Molibdenów ukrywa pieniądze. Wkrótce zostaje posłem, ale nadal próbuje odebrać skarb z pilnie strzeżonej willi policjanta. Gdy wreszcie, z pomocą trenera Jarząbka, udaje mu się odzyskać kasę, jest już za późno. Na jego trop wpada bowiem płatny zabójca Dukan…

Obsada:
Agata Buzek
Anna Korcz ..... Roma Molibden
Anna Przybylska
Beata Tyszkiewicz
..... Ręka
Borys Szyc
Danuta Stenka ..... Ruda
Grażyna Szapołowska ..... Noga
Jerzy Turek ..... Trener Jarząbek
Krystyna Janda ..... Wiadro
Krzysztof Globisz ..... Ksiądz Puder
Krzysztof Kowalewski ..... Zygmunt Molibden
Marek Kondrat ..... Kreda
Rafał Królikowski
Stanisław Tym ..... Ryszard Ochódzki
Wiktor Zborowski
Zofia Merle ..... Maria Wafel

Dodany przez soolik środa, 10 stycznia 2007 (zmieniony czwartek, 12 lipca 2007)

Najnowsze komentarze

Ze wzgledu na szcunek do Stanisława Tyma, nie będę się rozpisywała....ale niewąpliwie film wpisuje się w obraz coraz słabszego polskiego kina,a szkoda....bowiem rzutuje to również na plejade polskich gwiazd, które zgadzają się na udział w takich filmach - marnego gatunku.

lilla-kczwartek, 16 sierpnia 2007 18:12

Nie napalałem się na ten film, ale poszedłem go obejrzeć z sentymentu. Film jest dobrze zrobiony, dobrze oddaje realia, a to, że nie powala on na kolana tak Miś to tylko dlatego, że potrzebuje czasu, musi minąć kilka lat, bo na ten film trzeba spojrzeć z innej perspektywy by móc dostrzec absurd. Dlatego nigdy nie podniecam się przed obejrzeniem filmu, nie wyobrażam sobie własnej koncepcji, tylko czekam na to co podadzą mi twórcy. Podobnie było z Klątwą 2, czy Kodem Leonarda, co prawda w tym drugim przypadku rozczarowałem się, trochę za bardzo zamienili film w kino akcji, ale w pierwszym wypadku, po obejrzeniu filmu doszedłem do wniosku, że jest od dobrze zrobiony, choć pewnie gdybym wyobraził sobie własną koncepcję byłoby inaczej. A przecież w całej zabawie chodzi o to by reżyser przekazał nam swoje 'widzi mi się', a nie 'wstrzelił się' w nasz pomysł. Pozdrawiam wszystkich kinomaniaków!

lantaraczwartek, 22 marca 2007 13:31

...a mi się podobało!! :) można się pośmiać :badgrin:

hestiaponiedziałek, 12 lutego 2007 21:50

Publikowane komentarze są prywantnymi opiniami użytkowników portalu.
KinoManiak.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Premiery | Archiwum Filmowe | DVD & VHS | Ludzie filmu | Notowania | Redakcja | Reklama | Napisz do Nas | Teledyski | Ciekawostki

Copyrights © 2002-2006 http://KinoManiak.com.pl
Kino, film, aktorzy, aktorki, nowości DVD, opisy i recenzje, box office
Stronę wygenerowano w 0.2 sekund i wykonano 27 zapytań do bazy

Valid HTML 4.0 Transitional Valid CSS3! Get Firefox! Get Opera!